Odrobina mojej historii

​​Mam na imię Patrycja. Jestem 42 latką, urodzoną i dorastającą na Śląsku, w tradycyjnej śląskiej rodzinie. Jako dwudziestokilkuletnia dziewczyna porzuciłam pracę w kancelarii notarialnej i wyjechałam do Chin w pogoni za marzeniami. Silne przywiązanie do Polski sprawiło, że wróciłam do kraju, zamieszkałam w stolicy - wśród zgiełku, pośpiechu i intensywnego życia.

Będąc numerologiczną 5 tką jestem w ciągłym poszukiwaniu. Poszukiwaniu drogi, poszukiwaniu prawdy. Ta wędrówka przywiodła mnie z dużego, szybkiego i głośnego miasta, na małą, spokojną wieś pełną pól i leśnych ścieżek. Nieśpieszne spacery pomogły zrównoważyć lata intensywnych podróży, pędu, pośpiechu, spalin i stresu.

Zwolniłam. Odbudowałam więź z naturą. Zrozumiałam, że życie polega na znalezieniu równowagi, wygospodarowaniu czasu dla siebie i rzeczy, które kochasz oraz na podejmowaniu świadomych decyzji, które mają pozytywny wpływ na zdrowie duchowe, psychiczne i fizyczne.

Tak zrodził się pomysł stworzenia miejsca, w którym mogę dzielić się pięknem natury i jego dobroczynnym wpływem na zdrowie i życie, technikami redukującymi stres, a także pasjami, które zrodziły się, gdy im na to pozwoliłam. 

Moje serce wypełnia fotografia, pasja gotowania, tworzenie obrazów, a wszystko to w bliskiej relacji z naturą.

Na przestrzeni lat...