BLISKO NATURY

Przebywanie w naturze zmienia. Zwalniasz. Nie potrzebujesz tylu bodźców, które zapewnia ci miasto.

Jesteś tu i teraz. 

W tych promieniach słońca. W tym kurzu. W zapachu lasu. W ciszy, a czasem w świergocie ptaków. 

Słyszysz. Widzisz jakby więcej. Czujesz siebie i to co cię otacza. 

Mieszkając w dużych polskich, czy azjatyckich miastach wyczekiwałam momentów gdy mogłam wyjechać za miasto.

Myślałam, że ładuje baterie. Dopiero po latach zrozumiałam, że to było za mało, za krótko.

Wieczna tęsknota i niedosyt.

Dopiero kilkuletni pobyt na wsi, codzienne spacery po polach, lasach dały wytchnienie. Stworzyły przestrzeń do bycia sobą.

W lesie nie musisz być kimś, nie musisz niczego udowadniać. Nie masz etykiet i przypiętych funkcji.

Wystarczy, że jesteś.

I to jest piękne.

ODDYCHAJ

Natura leczy. 

Koi. 

Inspiruje. 

Uczy cierpliwości i akceptacji.

Daje pożywienie. 

Napełnia spokojem.